Kontakt

Szkoła Podstawowa 

im. Kornela Makuszyńskiego w Kotli


Historia szkoły

SZKOŁA W OKRESIE POWOJENNYM

    Szkoła Podstawowa w Kotli rozpoczęła swoją działalność 4 września 1945 r.Po zakończonej wojnie w maju 1945 r. do Kotli zaczęli przybywać pierwsi tzw. repatrianci z okolic Nowogródka, w czerwcu z Tarnopola i Zborowa. W miesiącach lipiec – wrzesień 1945 r. osiedlali się ludzie powracający z przymusowych robót z Niemiec, z centralnej Polski, z poznańskiego. W Kotli były 2 budynki szkolne – szkoła katolicka i ewangelicka. Budynek szkoły ewangelickiej był mocno zniszczony, katolicka szkoła była niemal zrujnowana. Pomoce naukowe zostały rozgrabione, eksponaty pobite. Lepszy sprzęt szkolny zabrano,hs okazami ptaków, zwierząt i roślin ludzie dekorowali swoje domy, mapami i obrazami wyścielali podłogi i ściany swoich domów. W sierpniu z inicjatywy Władysława Małaszewskiego przystąpiono do organizowania szkoły. Pan Władysław Małaszewski wraz z Jerzym Szczepańskim przystąpili do naprawy uszkodzonego budynku szkolnego, naprawiali wyrwy w murze spowodowane pociskami artyleryjskimi. Z okolicznych wsi gromadzono szkło przydatne do oszklenia okien. Te same osoby poszukiwały sprzęt szkolny, znoszono porozrzucane pomoce naukowe, obrazy, aby uchronić to, czego już niewiele zostało po ograbieniu, a tak niezbędnych rzeczy w procesie nauczania.

    1 września 1945 r. doszkoły przybywa skierowana do pracy nauczycielka p.Irena Mazurkowa. To właśnie ona, idąc pieszo ze Sławy, gdzie mieściły się władze starostwa, takie snuła refleksje: „Idę pierwszy raz do szkoły, ileż zapału mam w sobie, jakaż radość pierś moją rozsadza, że jestem jedną z tych, którzy na ziemiach odzyskanych będą wskrzeszać ducha polskiego, będą budzić poczucie narodowe, będą pionierami polskości na prastarych ziemiach polskich, które polatach wróciły do macierzy”.

    Dnia 4 września 1945 r. nauczyciele: I. Mazurkowa i Wł. Małaszewski rozpoczęli naukę. Na początku były 2 izby lekcyjne i 90 dzieci. Zaczynało się robić coraz zimniej i trzeba było jak najszybciej oszklić szkołę. Do pomocy włączyli się rodzice, min. p. J. Raczkowski, który podołał temu zadaniu. Dnia 15 listopada 1945 r. do szkoły w Kotli przybywa Józef Zapotoczny, któremu powierzono stanowisko kierownika. Tak to pisze w swym pamiętniku: „Rozkazem Naczelnika Dowództwa Wojska Polskiego jako nauczyciel zostałem zwolniony z wojska 12 listopada 1945 r. 15 listopada 1945 r. w smętny, deszczowy dzień przybyłem do Kotli, aby objąć powierzone mi obowiązki”. Dalej pisze, że niezbyt entuzjastycznie został przyjęty przez Zarząd Gminy, który stwierdził: „jeszcze jeden kłopot, po co tu aż tylu”.

    Przyjęcie ze strony nauczycieli było miłe: nauczyciele i ówczesny proboszcz ks. M. Michniak serdecznie powitali słowami: „Będzie nam raźniej pracować i wspólnie pokonywać piętrzące się trudności.” Proboszcz także zadeklarował oddanie jednej izby na organistówce, gdzie od zaraz zorganizowano salę lekcyjną.

    Szkoła coraz bardziej tętniła życiem, nauczyciele pełni entuzjazmu i poświęcenia nie zamykali się w jej murach, ale w grudniu 1945 r. zorganizowali w środowisku Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopską”. Pod koniec stycznia 1956 r. zorganizowano „Koło oświatowe”, którego sekcja teatralna przystąpiła do wystawienia sztuki scenicznej „Poseł czy kominiarz”. 17 lutego 1946 r. na zebraniu rodzicielskim powołano pierwszy Komitet Rodzicielski, w skład którego weszli najbardziej zainteresowani i oddani szkole rodzice: p. Raczkowski, p. St. Kuchar, p. Gałuszka i inni. Na tym samym zebraniu kierownik szkoły zachęcił rodziców, aby nie zabraniali dzieciom należeć do drużyny harcerskiej, wyjaśniają, że ZHP jest organizacją społeczną o wysokich walorach patriotycznych. Kierownik sam jako harcmistrz przystąpił do organizowania drużyny. Zgłosiło się 32 uczniów. Drużyna została przyjęta do ZHP Komendy Chorągwi w Jeleniej Górze jako 49 Dolnośląska Drużyna Harcerska im. B. Krzywoustego. W marcu tego samego roku zostało zorganizowane młodzieżowe koło PCK pod hasłem „Miłuj bliźniego swego”. Dnia 6 kwietnia 1946 r. nauczyciele tutejszej szkoły wzięli udział w zjeździe ZNP w Żaganiu. Zjazd ten zapoznawał z uchwałami i kierunkiem pracy pedagogicznej. Tak wspominali ów zjazd: „Prócz zdobyczy natury naukowej, wynieśliśmy z tego spotkania wiele wesołości, rozrywek, spotkań towarzyskich, poznaliśmy życie i pracę w innych powiatach”.Wychowawcy przy udziale Komitetu Rodzicielskiego zorganizowali akcję dożywiania dzieci.

    W czerwcu 1946 r. odbył się egzamin dla uczestników kursu III stopnia z zakresu klasy VII. Do absolwentów należeli: T. Oliwa, E. Machel, M. Ciszewski, B. Bobrowski, A. Jaremowicz, W. Kaszański, A. Trzeciakiewicz, R. Kalinowski i J. Nomejko. I tak upłynął I rok żmudnej i wytężonej pracy trójki pierwszych nauczycieli tej szkoły i ich uczniów. Rok szkolny 1946/47 rozpoczyna się nauką 192 uczniów przy 7 klasach i 4 osobowym gronie pedagogicznym. I tak dla orientacji liczba uczniów w klasach przedstawiała się następująco: kl. I – 37 uczniów, kl. II – 30, kl. III – 34, kl. IV – 18, kl. V – 24, kl. VI – 27, kl. VII – 22. Do grona doszła nauczycielka p. J. Rogowska, która jednak w marcu na własną prośbę odeszła z pracy. Na jej miejsce przyszła p. L. Kazimierska. Także w maju inspektor oświaty przydzielił do pracy w tutejszej szkole p. W. Kochana. W tym samym roku rozpoczęto remont plebanii ewangelickiej, która miała być przeznaczona jako budynek szkolny. Nauka odbywała się na dwie zmiany – realizowano program nauczania, który miał na celu podnoszenie poziomu szkoły i uzupełnianie istniejących braków.W szkole, po otrzymaniu drugiego budynku po plebanii ewangelickiej, łatwiej się pracowało. Swoją działalność rozpoczęła biblioteka i świetlica, w której trzy razy w tygodniu pod kierunkiem p. L. Kazimierskiej dzieci miały możliwość odrabiania lekcji, odbywały się także zajęcia pozalekcyjne.Oprócz pracy nauczyciele cały czas się dokształcali, podnosząc swoje kwalifikacje, zdobywali wykształcenia pedagogiczne. Szkoła nadal się rozwijała, działały organizacje – PCK, SKO, ZHP. Dziesięciu harcerzy z drużynowym Arturem Kuczkowskim wzięło udział w pierwszym obozie harcerskim w Karolanie , gdzie uczono karności, rozwijano tężyznę fizyczną.

    W dniach 13 – 14 listopada 1946 r. odbyła się w szkole pierwsza wizytacja władz szkolnych. Wizytator z Kuratorium Oświaty z Wrocławia p. Z. Olechowski w asyście przedstawicieli Inspektoratu Oświaty zapoznał się z całokształtem pracy w szkole, dokonał wizytacji poszczególnych klas. W podsumowaniu wizytacji p. Z. Olechowski podziękował nauczycielom za solidną pracę, za wkład sił, czas osobisty włożony w odbudowę polskiej szkoły na prastarych ziemiach piastowskich. Jednym z ważnych wydarzeń szkolnych była wystawa prac uczniowskich dnia 29.06.1947 r. Gremialnie przybyli na uroczystość rodzice do pięknie przystrojonych sal, aby zobaczyć dorobek szkolny – rysunki uczniów, prace ręczne, pomoce naukowe do matematyki i fizyki, misternie wykonane przez dzieci: serwetki, makatki, chusteczki itp. 

    W czasie wakacji – oddział Caritas w Kotli zorganizował półkolonię dla dzieci od 3 – 10 lat, natomiast 10 harcerzy wyjechało na obóz do Szklarskiej Poręby. Rok szkolny 1947/48 rozpoczął się 3 września mszą świętą. Naukę rozpoczęło 208 uczniów w 7 oddziałach. Kierownik szkoł, doceniając potrzebę awansu dla każdego Polaka, zorganizował dwa kursy – II i III stopnia. Na kurs II stopnia zgłosiło się 24 słuchaczy, a III stopnia - 44 słuchaczy. Jednak po skończonym kursie okazało się, że tylko 27 słuchaczy podołało trudowi nauki, większość z nich zrezygnowała, zabrakło wytrwałości i chęci. W tym samym roku szkolnym zorganizowano dwie wycieczki , jedna do Częstochowy, druga do Leszna, które cieszyły się ogromną popularnością. W szkole zaczęła działalność Spółdzielnia Uczniowska, której opiekunem został p. Wł. Małaszewski. Do atrakcyjnych imprez w tym roku szkolnym należały mikołajki, jasełka. PCK zorganizowało „Święto lasu” wspólnie z Nadleśnictwem. Młodzież brała udział także w uroczystościach Święta Pracy w Głogowie. Przykrym wydarzeniem w tym roku szkolnym było odejście p. W. Kochana – człowieka, który umiłował dzieci, żegnał się z goryczą, odchodząc na własną prośbę do pracy w leśnictwie. Pracując w szkole, miał bardzo trudne warunki mieszkaniowe, a wynagrodzenie w kwocie 7500 zł pozwalało tylko na wegetację. Minęły cztery pierwsze powojenne lata nauki w tutejszej placówce. Szkoła w Kotli była szkołą zbiorczą. Chodzili do niej uczniowie z okolicznych wsi: Grochowisk (obecnie Grochowice), Głogówka, Chociemyśli, Kozich Dołów i Kulowa.W okresie wiosny i jesieni młodzież klas starszych brała udział w sadzeniu lasu, w wykopkach ziemniaków w miejscowym PGR.

    Praca w szkole była bardzo trudna. Zajęcia odbywały się nadal w dwóch budynkach, brakowało podręczników, lektur programowych, uczniowie często byli opóźnieni wiekiem. W szkole prowadzono także kursy dla analfabetów, bo i taką spuściznę pozostawiła wojna. Praca nauczycieli była często orką na ugorze. Kierownik szkoły tak pisze w swoim pamiętniku: „Praca Nauczycieli – pisze przez duże N - jest wydajna, pełna poświęcenia. Byli to prawdziwi nauczyciele, którzy uczyli patriotyzmu, dumy z osiągnięć, przywiązania do ojczystych ziem”. Jednycm z najważniejszych wydarzeń była 2-dniowa wycieczka do Wrocławia 16 – 17.09.1948 r. Każdemu uczestnikowi utkwiła w pamięci Iglica, symbolizująca wysiłek ludzki, który dąży wciąż do góry, a także trzy łuki. Największy zachwyt budził pawilon zwycięstwa. W drugim dniu uczestnicy zwiedzili zabytki Wrocławia, kościoły, Ossolineum, muzea. W styczniu 1950 r. nastąpiła zmiana w kadrze nauczycielskiej. Dotychczasowy kierownik Józef Zapotoczny został powołany na stanowisko inspektora oświaty w Głogowie, a 15 maja tegoż roku Wł. Małaszewski odchodzi do Głogowa na stanowisko przewodniczącego Związku Młodych Polaków. Przybywają nowi nauczyciele: p. Bochiński, p. Jędrzejewska, a p. Mazurkowa pełni obowiązki kierownika szkoły.Rok szkolny 1951/52 – nastąpiła następna zmiana kadry, przybyli nowi nauczyciele: p. J. Krukowski, p. St. Swatowska, p. A. Dreka, p. A. Baczyńska, p. B. Skrzyński, p. F. Kołtowski, p. H. Jesinowicz, p. K. Sałyga, p. J. Kędzierski. Jedni pracowali tylko kilka miesięcy, inni kilka lat. Jednym z ważnych wydarzeń w tym roku szkolnym były powiatowe eliminacje świetlicowych zespołów artystycznych w Gaworzycach ( VI 1952 ). Ze szkoły uczestniczył chór pod kierunkiem p. B. Skrzyńskiego, który zajął III miejsce. Rok szkolny 1952/53 do pracy powraca Wł. Małaszewski, który ponownie obejmuje stanowisko dyr. ( p. J. Mazurkowa odeszła na własną prośbę ).W roku 1953 do pracy w tej szkole przyszły nowe nauczycielki, dawne absolwentki klasy siódmej w Kotli – p. H. Szportun i p. D. Pytel. Te pilne uczennice tutejszej szkoły wykazały się – jako pierwsze nauczycielki rodzimej szkoły pracowitością, poświęceniem i oddaniem młodzieży. Z dniem 1 grudnia 1954 r. do pracy w tutejszej szkole zostaje przeniesiona nauczycielka p. B. Zapotoczna.

Grono pedagogiczne

    Grono pedagogiczne z 1954 r. W listopadzie 1955 r. – ponownie kierownikiem szkoły zostaje p. J. Zapotoczny, a pracowali w tej szkole również: p. W. Filipowska, p. B. Orłowicz, p. W. Tyrańska, p. J. Żuczkowska, p. J. Kuryło, p. M. Tun, p. W. Michalska. Szkoła w swej pracy miała wzloty i upadki. Przy ciągłej równej pracy jej poziom był dobry. Uczniowie pomyślnie zdawali egzaminy i dobrze uczyli się w szkole średniej, szli na studia, a następnie zasilali wykwalifikowaną kadrę . W roku szkolnym 1960/61, z uwagi na ciężką chorobę Józefa Zapotocznego, który od 29 VI – 19 III przebywał w szpitalu, a następnie na urlopie zdrowotnym, funkcję kierownika placówki pełnił Wł. Małaszewski.

w NOWEJ SZKOLE ( 1960 - 1973 )

    Przyszła jesień 1960 r. – do Kotli przyjechali mierniczowie – wymierzyli działkę, zabili paliki pod budowę nowej szkoły. Przedsiębiorstwo budowlane rozpoczęło pracę. Ogromny spychacz niwelował teren, obniżały sięhs1 wgłębienia pod piwnicę, rosły fundamenty. Społeczeństwo Kotli oczyma radości obserwowało ciągły wzrost murów, jednak były słuszne wątpliwości, słuszne ale .... oto jak w swym pamiętniku pisze J. Zapotoczny: „Dlaczego nie udało się mi załatwić, by była to szkoła prawdziwie komfortowa? Dlaczego buduje się tylko pięć izb lekcyjnych, bez sali gimnastycznej, świetlicy, mieszkania służbowego. Dlaczego przyszła szkoła nie pomieści pełnej liczby dzieci, a praca będzie musiała odbywać się w trzech budynkach?. Nikt na to nie potrafi odpowiedzieć wyczerpująco, brak funduszy – a gdzie realne potrzeby, życie”. 

    Długo czekano na ten ważny dla szkoły i środowiska dzień. Prace wykończeniowe trwały bez końca – ostateczna data odbioru 06.09.1962 r. też zawiodła. Przygotowania do uroczystości dobiegały końca – odremontowano salę wiejską, przygotowano występy artystyczne, przyjęcie. Wreszcie – sobota 08.09.1962 r. tak długo oczekiwany dzień, przyjeżdża komisja do odbioru szkoły, zjeżdżają się zaproszeni goście, przedstawiciele Kuratorium Oświaty z Zielonej Góry, prezes ZNP, przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej, I sekretarz KP PZPR, inspektor szkolny, przewodniczący Komitetu Rodzicielskiego, kierownik PGR.

Otwarcie nowej szkoły

    Otwarcia uroczystości dokonuje przewodniczący Komitetu Rodzicielskiego p. J. Tomczak. Następnie głos zabiera p. J. Zapotoczny, który mówił o zadaniach 8 – letniej szkoły podstawowej, o nowych treściach nauczania i wychowania. Złożył też serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do budowy szkoły.     Uroczystego aktu otwarcia szkoły – przecięcia symbolicznej wstęgi dokonał kierownik szkoły w Kotli oraz przedstawiciel Kuratorium Oświaty w Zielonej Górze. Uroczystość uświetniły występy artystyczne, gościom wręczono kwiaty. Zebrane towarzystwo długo bawiło się przy wspólnym posiłku i zabawie tanecznej. Do nowej szkoły wprowadzili się 17 września, ale wszyscy stanęli przed nowymi problemami: w studni brakowało wody, hydrofor pompował bezskutecznie. Inne problemy – brak opału, palacza, urządzenie sal lekcyjnych, no i choroba kierownika szkoły p. J. Zapotocznego. Stan zdrowia pogarszał się i obowiązki kierownika powierzone zostały p. W. Michalskiej. Najpierw kilkudniowy pobyt J. Zapotocznego w szpitalu w Głogowie, następnie w klinice we Wrocławiu, niestety skończył się nieuniknioną śmiercią – 29.11.1962 r. 

    Po smutnym wydarzeniu – „bo z żywymi trzeba naprzód iść” na przełomie listopada i grudnia z konieczności nastąpiły zmiany w składzie grona pedagogicznego, które przedstawiały się następująco: kierownikiem szkoły została p. W. Michalska, z-ca p. B. Zapotoczna, w skład grona weszli nauczyciele: L. Małaszewska, W. Małaszewski, T. Klejnowska, M. Suska, K. Piechowicz, J. Kuryło i H. Bakinowska.     Szkoła włączyła się w rytm normalnej pracy, realizując wytyczone na początku roku zadania dydaktyczno - wychowawcze, związane z 1000 – leciem Państwa Polskiego i XX – leciem LWP.
Szybko minęły miesiące wytężonej pracy, tak uczniom jak i nauczycielom. No i nadszedł koniec roku i pierwsi absolwenci nowej szkoły – dwie siódme klasy opuszczające mury szkoły pod opieką wychowawczyń p. H. Bakinowskiej i B. Zapotocznej w ilości 50 uczniów. 

    Praca w roku 1963/64 nie należała do łatwych, choć był nowy budynek, nowy i dość bogaty zasób pomocy naukowych i pełna obsada kadry pedagogicznej. Już 15 października nękana chorobą kierownik szkoły W. Michalska udaje się na leczenie, a w jej zastępstwie kierownikiem zostaje p. B. Zapotoczna.
Następnie z dniem 10 grudnia przenosi się do Szkoły Rzemiosła Budowlanego w Głogowie, p. W. Małaszewski. Wydział Oświaty zapewnił, że do szkoły zostanie skierowany nowy nauczyciel, istotnie po 3 tygodniach zgłasza się p. S. Giemza, który jednak już 1 lutego zwalnia się na własną prośbę z przyczyn osobistych. Z dniem 1 marca przybył do szkoły jako nauczyciel p. T. Oliwa. 

    Obok trudności personalnych były problemy innego typu – wykopana studnia przy nowym budynku o głębokości 9 m nie zapewniała dostatecznej ilości wody według zapotrzebowania do sprawnego działania urządzeń higieniczno – sanitarnych. Pan Bartłomiej Młodecki przez cały rok pełnił funkcję „woziwody”, kilka beczkowozów wody z miejscowej gorzelni dolewano do studni i to zapewniało funkcjonowanie urządzeń na okres 3-5 dni. Problem rozwiązała budowa studni głębinowej przez Spółdzielnię Pracy „Studniarz” we Wrocławiu, inwestycję tę ukończono w maju 1964 r. Ponadto w tym roku szkolnym zorganizowany był kurs wieczorowy kl. VII, w kwietniu z 16 uczniów, 12 ukończyło klasę VII.

    I znowu u progu nowego roku szkolnego zaszły zmiany personalne. Pani B. Zapotoczna zrezygnowała z funkcji kierownika szkoły z powodów osobistych. Na to stanowisko przychodzi młody – 35 letni, energiczny mężczyzna - Czesław Stodulski, które to stanowisko piastuje przez następne 20 lat, a skład grona pedagogicznego roku szkolnego 1964/65 przedstawia się następująco:

  1. Czesław Stodulski – kierownik szkoły
  2. Helena Bakinowska – z-ca
  3. Anna Stodulska – nauczyciel
  4. Leokadia Małaszewska – nauczyciel
  5. Wacława Michalska – nauczyciel
  6. Bronisława Zapotoczna – nauczyciel
  7. Mirosława Suskaa – nauczyciel
  8. Tadeusz Oliwa – nauczyciel
  9. Halina Tomczak – nauczyciel

Pani T. Klejnowska - nauczycielka rodzimej szkoły dojeżdżała na kilkumiesięczne zastępstwo do Grochowic. Rok ten był dobrym etapem realizacji reformy szkoły. Praca była bardzo intensywna, ponieważ zbliżały się obchody XX - lecia PRL. W tym roku uroczyście obchodzono w szkole 20 rocznicę wyzwolenia Warszawy, niezwykle uroczyście obchodzono Święto Pracy, a także Dni Oświaty Książki i Prasy. Praca w szkole nie ograniczała się jedynie do spraw dydaktyczno – wychowawczych, w tym roku przystąpiono także do zagospodarowania terenu przyszkolnego w czynie społecznym.
Także sprawa wody została ostatecznie załatwiona poprzez zamontowanie pompy głębinowej. W tym samym roku wyremontowano budynek starej szkoły i pomalowano siatkę wokół nowego budynku. Nowy kierownik tak oceniał pracę nauczycieli: „Sam wkład pracy nauczycieli, jeśli chodzi o podnoszenie wyników nauczania i wychowania był bardzo duży”. Tak więc szkoła, a wraz z nią nauczyciele i uczniowie wkroczyli w drugie XX-lecie. Z jakim dorobkiem?.
Aby zrealizować zadania postawione przed szkołą, a mianowicie – likwidacja analfabetyzmu przez 3 lata organizowano kursy dla analfabetów. Dla chętnych ukończenia szkoły podstawowej zorganizowano 7 kursów wieczorowych Wielu z tych absolwentów ukończyło szkoły średnie, a nawet studia wyższe. W ciągu 20 lat ukończyło szkołę 589 absolwentów.

    Rok hs21965/66 – to kulminacyjny rok obchodów 1000 lecia naszego państwa. Przy różnych okazjach młodzież wykazywała swój dorobek wiedzy z różnych dziedzin zdobyty podczas kilkuletniej nauki w szkole.
Uroczyście obchodzono Święto Pracy, na akademię gromadzką 30 kwietnia przygotowano na wysokim poziomie program artystyczny. Na tej akademii wystąpił po raz pierwszy szkolny zespół muzyczny pod kierunkiem nauczyciela muzyki Mariana Żydka. W tym roku obchodzono też uroczyście 175 rocznicę Konstytucji 3 maja – na program złożyły się pieśni patriotyczne, wiersze. Akcentem kulminacyjnym było złożenie ślubowania przez młodzież.
11 czerwca 1966 r. szkoła ponownie okryła się żałobą, zginął uczeń kl. VII – Stanisław Lalko. Śmierć poniósł od pioruna, kryjąc się przed burzą w dziupli topoli. Zakończenie tego roku nastąpiło 24 czerwca. Zdaniem nauczycieli był to trudny rok wymagający dużego wysiłku w realizacji reformy oświaty, obchodów 1000 lecia Państwa Polskiego. Był to pierwszy rok bez absolwentów, gdyż uczniowie klasy VII realizowali program kl. VIII w zreformowanej szkole podstawowej.

    Rok szkolny 1966/67 i kilka następnych nie notują szczególnych wydarzeń, grono powiększyło się ohs1absolwenta Liceum Pedagogicznego Henryka Piotrowicza. Był to kolejny rok realizacji nowych programów zreformowanej szkoły. W czerwcu opuścili szkołę pierwsi absolwenci kl. VIII w liczbie 24 uczniów. W nowym roku szkolnym 1967/68 pracę rozpoczęła p. Ewa Kula, a z powiatu wschowskiego przenoszą się nauczycielki: p. H. Czachajda i p. T. Adamczyk. Natomiast p. H. Piotrowicz przeniósł się w rodzinne strony. Także w 1968 r. wyjechała p. W. Michalska do Góry Śląskiej z powodu przeniesienia jej męża do jednej z tamtejszych jednostek wojskowych. Do pracy w tutejszej szkole przybywają absolwenci Liceum Pedagogicznego: J. Puchalski i T. Łotocki.
W tym roku na podkreślenie zasługują uroczyste obchody 50 rocznicy odzyskania niepodległości Polski, 25 - lecie LWP oraz 20 listopada - Dzień Nauczyciela.
Lata 70 przynoszą stabilność kadrową, kilku nauczycieli podejmuje studia zaoczne na WSP. Jedną zhs1pierwszych nauczycielek zhs1tytułem magistra historii zostaje p. L. Małaszewska, następnie p. Cz. Stodulski - nauczyciel matematyki, B. Zapotoczna - nauczycielka języka polskiego, T. Adamczyk - nauczycielka języka rosyjskiego.

ZBIORCZA SZKOŁA GMINNA ( 1973 - 1999 )

    W roku szkolnym 1973/74 zwiększa się stopień organizacyjny szkoły – staje się zbiorczą szkoła gminną, do której włączeni zostają uczniowie od klasy IV ze Szkoły Podstawowej w Głogówku.
Urządzono świetlicę dla uczniów dojeżdżających, której pracą kierowała p. W. Faryj. Ponadto zostali zatrudnieni nowi nauczyciele: p. H. Kazimierczak, K. Kulczycka, A. Tyczyńska, A. Toman. Niecodziennym wydarzeniem w tutejszej szkole była wizyta gości z NRD – 20 października 1973 r. Byli to dziennikarze, a w dniu 26 kwietnia 1974 r. szkoła gościła nauczycieli z NRD. Obu delegacjom towarzyszyli przedstawiciele Kuratorium Oświaty i Wychowania w Zielonej Górze, wydziału oświaty i władz terenowych. Celem odwiedzin było zapoznanie się ze strukturą i pracą szkoły gminnej.

    Rok szkolny 1974/75 – do pracy w tutejszej szkole na stanowisko z-cy dyrektora przychodzi mgr Jan Baraniecki. W tym roku w szkołach wprowadzono nowość – wiele elementów jednolitego systemu wychowawczego Heliodora Muszyńskiego. Całą młodzież podzielono na 3 grupy wiekowe o nazwie Żacy - kl. VI – VIII, Sztubacy - kl. IV – V, Pacholęta - kl. I – III. hs3Każda grupa wyróżniała się różnymi elementami. Klasa stanowiła odrębną grupę posiadającą własną nazwę, proporzec, zawołanie i symbole. Realizowano bogaty program, wychowawczy. W tym okresie kolejni nauczyciele kończą studia i uzyskują tytuł magistra.
Na uwagę zasługują też organizowane spotkania z weteranami i pierwszymi osadnikami Kotli z okazji XXX - lecia wyzwolenia ziem głogowskich. Zadania wychowawcze realizowano też poprzez takie akcje, jak alertowy czyn społeczny, szkolenie sanitarne I stopnia, 3 dniową wycieczkę do Jeleniej Góry, dzień sportu szkolnego. Szereg imprez tego roku kończyła niespodzianka na Dzień Dziecka w postaci ogniska i pieczonej kiełbaski. Dobiegł końca kolejny rok szkolny, a odchodzący na wakacje nauczyciele snuli refleksje o osobistych osiągnięciach, pełni satysfakcji z dobrze spełnionego obowiązku.

    Następne lata 70-te przynoszą nowe zmiany. W roku 1976 p. J. Baraniecki zostaje urlopowany z pracy nauczycielskiej w związku z powołaniem go na stanowisko Naczelnika Gminy Kotla. Po feriach zimowych w lutym 1977 r. na zastępcę dyrektora szkoły przychodzi p. Danuta Buchwald oraz jako nauczyciel wychowania fizycznego - p. Jerzy Buchwald. Zwiększa się też stopień organizacyjny szkoły, na zastępcę dyr. gminnego zostaje powołana p. Anna Tyczyńska, a p. E. Szelest zostaje powołana na gminnego komendanta ZHP.
Do szkoły dochodzą uczniowie z Grochowic, a jako filie Zbiorczej Szkoły Gminnej w Kotli są:

  • Bogomice – z liczbą uczniów 26 z 3 klasami
  • Grochowice – z liczbą uczniów 16 z 3 klasami
  • Głogówko – z liczbą uczniów 29 z 4 klasami
  • Skidniów – z liczbą uczniów 41 z 4 klasami

W szkole w Kotli pracuje już 17 nauczycieli. Z dniem 1 września 1977 r. dzieci z Grochowic włączone są do tutejszej szkoły,a razem z dziećmi do pracy przychodzi p. K. Baraniecka. Szkoła rytmicznie realizuje założenia władz oświatowych, w pracy przyświeca hasło: „Dziecko naszym największym i wspólnym dobrem”.

    Wre życie szkolne, uczniowie pracują w lepszych warunkach oraz nowszych modelach zajęć wychowawczych. Niektórzy nauczyciele odchodzą, najczęściej ze względów osobistych, rodzinnych, szukając pracy w miejscu zamieszkania.
Do pracy w szkole przychodzi małżeństwo D. P. Roszkowscy, a także J. Antosz, która po odejściu p. A. Tyczyńskiej zostaje z-cą dyrektora szkoły, a p. D. Buchwald zostaje z-cą Gminnego Dyrektora Szkoły.
Na uwagę zasługuje jedna wzmianka o kuratoryjnej wizytacji, pod kierunkiem p. B. Nowak, który w podsumowaniu wypisał: „ praca dydaktyczno - wychowawczą ocenia się na dobry, ogromna większość problemów rozwiązywana jest prawidłowo”. Ta obiektywna ocena była czynnikiem mobilizującym dla wszystkich.

    Trudny politycznie początek lat 80-tych nie zakłócił rytmu pracy w tutejszej szkole. Rok 1984 – wrzesień przynosi nową reorganizację oświaty. W Urzędzie Gminy tworzy się nowa komórka administracyjna – Gminny Zespół Ekonomiczno – Administracyjny Szkół Podstawowych w Kotli, na czele tej nowej formacji stoi Inspektor Oświaty. Na to stanowisko został powołany p. Cz. Stodulski, który równe 20 lat dyrektorował w tutejszej szkole. Stanowisko dyrektora szkoły obejmuje pełna werwy i pomysłów p. K. Baraniecka. W tym roku na emeryturę odchodzą p. H. Bakinowska i p. A. Stodulska.
Rok szkolny 1984/85 obfitował w szereg imprez pozalekcyjnych oraz wycieczek krajoznawczych, które uczestnikom dały wiele radosnych wrażeń. Pracowały owocnie kółka przedmiotowe: z j. polskiego i matematyczne. Odbyło się wiele imprez, które przeszły już do tradycji szkoły, jak: spotkanie z weteranami II wojny światowej, przyjęcie uczniów kl. I do społeczności uczniowskiej, andrzejki, mikołajki, Dzień Kobiet, Święto Matki inne. Rok szkolny kończy 38 absolwentów, w tym 3 ze srebrną tarczą – M. Duer, L. Podwińska i R. Puścian. Z końcem roku szkolnego odchodzą na emeryturę p. T. Adamczyk, p. L. Małaszewska i p. B. Zapotoczna.

    Rok szkolny 1985/86 – pracuje 14 nauczycieli. Do pracy zostali przyjęci nowi pedagodzy: B. Bakinowska – nauczycielka j. rosyjskiego, T. Krawczyk – nauczanie początkowe, A. Świątkowska – j. polski. W tym roku wprowadzono innowacje w szkole – dzień niepytania i kolorowych piątków (uczniowie do szkoły uczęszczali obowiązkowo w fartuszkach szkolnych). Na szczególną uwagę zasługuje uroczystość 40 – lecie szkoły, w której udział wzięli liczni goście i przyjaciele szkoły.
26 czerwca w Inspektoracie odbyło się ślubowanie nowych nauczycieli – mgr B. Borodaj, J. Borodaj, H. Pytel, mgr G. Stodulskiej i J. Rudnika. W tym też roku 17 października 1986 r. – wybrani uczniowie z grupy Sztubaków brali udział w spotkaniu z pionierami ze szkoły radzieckiej w Legnicy.
Następne lata osiemdziesiąte to lata wytężonej pracy 20 – osobowego grona nauczycielskiego.

W roku 1986/87 było sporo problemów wychowawczych z uczniami, kilkakrotnie odbyło się posiedzenie Komisji Opiekuńczo – Wychowawczej, której celem i zadaniem było rozwiązanie problemów oraz pomoc uczniom.
Jako nowość - 15 czerwca 1987 r. – odbył się „Dzień Solidarności Młodzieżowej” – na spotkaniu omawiano działalność organizacji młodzieżowych w NRD, ZSRR i Czechosłowacji.
    W roku szkolnym 1987/88 przyświecały zadania – zdrowie i kultura fizyczna w szkole oraz współpraca z domem rodzinnym. W celu podniesienia tężyzny i sprawności fizycznej organizowano wyjazdy na basen kryty w Głogowie. Dla uczniów z wadami postawy prowadzono gimnastykę korekcyjno-kompensacyjną. Odbyło się wiele imprez sportowych w rejonie i w województwie, w których uczniowie tutejszej szkoły zdobywali wysokie lokaty.
Jednym z ważnych wydarzeń było spotkanie z rodzicami ( 25 XII 1987 r.), na którym omówiono ustawy: o alkoholizmie, narkomanii oraz przestępczości nieletnich. Ponadto poruszano problemy ochrony zdrowia psychicznego; kształtowanie nawyków higieniczno – wychowawczych oraz zasady bezpieczeństwa osobistego i indywidualnego.
W tym roku kl. VIII ukończyło 34 absolwentów, 2/3 podjęło naukę w szkołach średnich, reszta w zawodowych.

W roku szkolnym 1988/89 do pracy w szkolnictwie wraca p. J. Baraniecki i obejmuje stanowisko dyrektora szkoły. W tymże roku przystąpiono do rozbudowy szkoły, w efekcie czego uzyskano 2 sale lekcyjne – gabinet geograficzny i biologiczny oraz pomieszczenie na bibliotekę i czytelnię (nowe skrzydło oddano do użytku w lutym 1993 r.).
    Rok szkolny 1989/90 – do pracy w tutejszej szkole przyszły 2 nauczycielki: mgr H. Ignacik – nauczycielka j. rosyjskiego i mgr D. Nowalińska – nauczycielka j. polskiego oraz p. B. Kowalik do pracy w świetlicy. W planie tego roku zostały zaakceptowane zacieśnienie i pogłębienie współpracy szkoły z lokalnym środowiskiem, samorządem, instytucjami i organizacjami. Ponadto należało organizować zadania wynikające z rządowych programów, jak: kultura języka, edukacja prawna, ekologia, wychowanie zdrowotne i fizyczne. We wrześniu 1990 roku do pracy  przyjęto młodą nauczycielkę p. I. Gniewosz.
We wrześniu 1992 r. na zastępcę dyrektora szkoły powołano mgr Barbarę Kobielę, a także pracę rozpoczęła p. D. Baraniecka.
Rok szkolny 1993/94 – szkoła dzięki inwencji dyrektora J. Baranieckiego ze środków pozabudżetowych zdobyła kserograf, który okazał się niezbędny . Odbyła się też uroczystość ślubowania młodych nauczycieli: M. Łysik, A. Chrząstowskiego, a z okazji jubileuszu 30-lecia pracy p. K. Baranieckiej i głównej księgowej H. Swarcewicz – 25 – lecia pracy dyrektor szkoły wręczył nagrody jubileuszowe.
Na uwagę zasługuje jeszcze jeden aspekt wychowawczy szkoły - klub 4H (head, heart, hands, health ) w języku polskim oznacza to – głowa – serce – ręce – zdrowie. Prowadzony przez p. Ninę Grabowską z Poradnictwa Rolniczego. Nadrzędnym celem klubu to edukacja młodzieży szkolnej w zakresie zdrowego żywienia, rękodzielnictwa i ekologii. Zajęcia odbywały się dwa razy w miesiącu. Młodzież miała okazję nauki przygotowywania potraw, racjonalnego i zdrowego żywienia rodziny, sztuki zachowania się przy stole, estetycznego nakrycia. W ramach współpracy z USA w realizacji tejże edukacji uczeń szkoły – jedyny w województwie legnickim został zakwalifikowany do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, gdzie przebywał od 7 VII do 8 VIII 1994 r.
Jak już było wspomniane, w lutym 1993 r. szkoła otrzymała nowe skrzydło. Jednak dyrektor szkoły J. Baraniecki nie spoczął na tym, zaczął zabiegać o budowę sali gimnastycznej. Uzyskano zgodę, ale pojawiły się duże trudności z pełnym finansowaniem budowy z budżetu. Tu poczyniła pewne zobowiązania finansowe w imieniu Rady Gminy – Wójt Gminy - p. inż. Cz. Kozłowska. Zapadła decyzja o budowie sali o lekkiej, nietypowej konstrukcji stalowej.

    Już 24 VI 1993 r. wykonawca ZRB i A – Budikor ze Zgierza rozpoczął montaż konstrukcji. Dyrektor walczył o hs4fundusze, udało się uzyskać 300 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. Cały łańcuch firm i ludzi dobrej woli zaangażowanych było w to wielkie przedsięwzięcie. Po pół roku – 18 I 1994 r. – odbyła się uroczystość otwarcia sali gimnastycznej. Przybyli na nią goście – Przedstawiciel Oświaty i Wychowania we Wrocławiu, p. Wójt Gminy Kotla – Cz. Kozłowska, władze samorządowe, sponsorzy, przyjaciele szkoły. Dzięki tej inwestycji szkoła zyskała dodatkowy zespół sanitarno – higieniczny i 1 salę lekcyjną. Uczniowie szkoły uczą się w coraz lepszych warunkach. Szkoła posiada gabinety: polonistyczny, historyczny, matematyczny, geograficzny, fizyczny, chemiczno – biologiczny, 2 pracownie techniczne i 3 klasy nauczania początkowego. Wyposażenie pracowni jest dobre – telewizory, wideo, radiomagnetofony, rzutniki, epidiaskopy, mikroskopy. Bogato wyposażona jest biblioteka szkolna, którą prowadzi absolwentka tutejszej szkoły p. Henryka Bylebył. Liczna grupa nauczycieli, łącząc pracę zawodową z systematycznym podnoszeniem swych kwalifikacji, ukończyła studia wyższe – p. A. Szermer, p. J. Borodaj. Aktualnie studiuje D. Fidzińska, M. Włodarska, E. Kempa, M. Budzianowska, A. Chrząstowski, A. Polowczyk, I. Gniewosz.

PO REFORMIE - SZKOŁA PODSTAWOWA I GIMNAZJUM

    Następne lata nie przyniosły większych zmian w tutejszej szkole. Dopiero zgodnie z ustawą z 8 I 1999 r. wprowadzono w Polsce nowy ustrój szkolny. Od 1 września 1999 r. zaczyna funkcjonować sześcioletnia szkoła podstawowa i 3 letnie gimnazjum. I tak też było w naszej szkole. Część nauczycieli była tam zatrudniona na cały etat, inna tylko uzupełniała. Pogorszyły się natomiast warunki pracy w szkole. Zajęcia zaczęły odbywać się na 2 zmiany, brakowało sal lekcyjnych, ponieważ w budynku szkoły podstawowej zaczęło istnieć także gimnazjum. Przybyło dzieci, a sal niestety nie. Trzeba było także dzielić się salą gimnastyczną, przeznaczyć pomieszczenie na sekretariat gimnazjum. Praca jednak odbywała się bez większych zakłóceń, nauczyciele realizowali program nauczania i wychowania. W czerwcu 2000 roku pożegnano panią Ewę Retkowską, która odeszła na emeryturę. Rok 2000/2001 – nareszcie po rocznej udręce, uczniowie gimnazjum mają swój nowy budynek, a szkoła podstawowa może normalnie funkcjonować. Odzyskano sale lekcyjne, jednak sala gimnastyczna nadal jest dzielona między gimnazjum a szkołę podstawową. Szkoła pracuje na jedną zmianę. W tym roku szkolnym wprowadzono nowy system awansu zawodowego dla nauczycieli. Zróżnicowanie płac miało wynikać nie tylko ze stażu pracy, ale miała to być wypadkowa wykształcenia, podnoszenia kwalifikacji, dorobku zawodowego. Zatwierdzono 4 stopnie awansu: nauczyciel stażysta, kontraktowy, mianowany i dyplomowany. W tym roku szkolnym staż 9 miesięczny na nauczyciela mianowanego rozpoczęły 2 nauczycielki – p. Małgorzata Włodarska i p. Aleksandra Twardy, które to w lipcu 2001r. złożyły egzamin przed komisją i otrzymały tytuł nauczyciela mianowanego. Następni nauczyciele zdobyli kolejne stopnie awansu. W roku 2003 jako pierwsze: p. D. Baraniecka, p. I. Wicik, p. H. Ignacik i p. G. Stodulska zdobyły stopień nauczyciela dyplomowanego. Rok później zdobyła go p. Alina Szermer. Obecnie odbywają 3 letni staż na nauczyciela dyplomowanego panie: D. Wojno-Fidzińska, I. Gniewosz, I. Gbiorczyk-Zając, M. Włodarska, B. Borodaj i T. Bagińska. Szkoła funkcjonuje coraz lepiej. Działa wiele kół zainteresowań oraz organizacji, takich jak: kółko komputerowe, plastyczne, polonistyczne, matematyczne, szachowe. Działają zespoły taneczne Pampers, Rocky, dwa zespoły teatralne: Koma i Gong oraz drużyna zuchowa „Psotne Skrzaty”, Samorząd Uczniowski. Uczniowie mają okazję rozwijać swoje zainteresowania, uzdolnienia a także miło spędzić czas. Szkoła w przeciągu swojej działalności wypracowała szereg tradycji, m.in.:

  • uroczyste pasowanie na ucznia kl. I z udziałem zaproszonych gości,
  • uroczyste obchody świąt państwowych – Święto Niepodległości, Konstytucji 3 maja,
  • uroczysty apel z okazji Dnia Edukacji Narodowej, z udziałem nauczycieli emerytów,
  • uroczystość z okazji Dnia Sybiraków,
  • powitanie wiosny,
  • jasełka, zabawa noworoczna,
  • uroczyste zakończenie roku szkolnego kl. VI.

    Odbywa się wiele konkursów o różnej tematyce, gdzie uczniowie mogą wykazać się wiedzą, umiejętnościami, zdolnościami, własną inwencją. Nauczyciele organizują wiele wycieczek krajoznawczych i tonie tylko po najbliższej okolicy, ale także w dalsze rejony naszego kraju. Do tradycji należy zaliczyć także pożegnalną wycieczkę dla klasVI – 2-3 dniową.     Nauczyciele nadal podnoszą swoje kwalifikacje,uczestnicząc w różnego rodzaju kursach, szkoleniach, a także przekwalifikowują się na inne kierunki potrzebne w naszej szkole.

WYRÓŻNIENI NAUCZYCIELE

W ciągu 60 lat szkoły za całokształt pracy władze oświatowe wyróżniły wielu nauczycieli nagrodami i odznaczeniami państwowymi.

Medale komisji edukacji narodowej otrzymali

  • Krystyna Baraniecka
  • Helena Bakinowska
  • Leokadia Małaszewska
  • Anna Stodulska
  • Czesław Stodulski
  • Bronisława Zapotoczna

Złote Krzyże zasługi:

  • Krystyna Baraniecka
  • Jan Baraniecki
  • Helena Bakinowska
  • Jerzy Buchwald
  • Teresa Klejnowska
  • Leokadia Małaszewska
  • Bronisława Zapotoczna
  • Ewa Retkowska
  • Anna Stodulska
  • Czesław Stodulski

Złota Odznaka ZNP

  • Krystyna Baraniecka
  • Teresa Klejnowska
  • Bronisława Zapotoczna

Krzyż Kawalerski Polonia Restituta:

  • Leokadia Małaszewska
  • Czesław Stodulski
  • Bronisława Zapotoczna

Zasłużony dla oświaty woj. legnickiego:

  • Bronisława Zapotoczna
  • Jan Baraniecki

Brązowy Krzyż zasługi:

  • Barbara Borodaj

BIBLIOGRAFIA:

  1. Górniak M.R., Materiały do monografii gminy Kotla, Kotla 1999.
  2. Górniak M.R., Encyklopedia Ziemi Głogowskiej, zeszyt 51/52, Głogów 2000.
  3. Kołodziejski A., Cmentarzysko ciałopalne w Kotli, Zielona Góra 1964.
  4. Tygodnik Głogowski i Polkowicki, zeszyt 4, Głogów 1997.

Autor:
mgr Małgorzata Włodarska

Ogromne podziękowania dla Pani Bronisławy Zapotocznej, która udostępniła  wspomnienia  swoje i swojego  męża  Józefa Zapotocznego.